piatakwarta.pl: zerknij czasem z innej strony

Gdybym trafił to by była bardzo dobra decyzja


Mimo iż przegrane, to było jedno z fajniejszych spotkań w Hali Mistrzów w tym sezonie. Mogło się podobać i się podobało, była walka, był doping, były emocje… tylko radości po meczu zabrakło.
Zapraszamy do wysłuchania krótkiej rozmowy z Dardanem.

Kamil który ma sposób na Anwil


To był dziwny wyjazd. Dziwną drogą nas poprowadziło do Zielonej, dziwne są zwyczaje w samej hali dotyczące dziennikarzy, dziwna była gra Anwilu, dziwne były decyzję sędziowskie… a najbardziej ucieszyło nas to, że widzieliśmy wielkiego Jezusa ze Świebodzina.

Skiba po Śląsku


To był dziwny mecz… mecz dziwnych rzutów… mecz dziwnych decyzji… mecz dziwnych strat, a mimo to naprawdę fajnie się ten mecz oglądało… naprawdę fajnie się ten mecz wygrało… A wisienką na torcie były wrocławskie Cheerleaders, ale to już zupełnie inny temat :) Lubimy takie wyjazdy, lubimy takie wygrane i lubimy takich rozmówców jak Robert Skibniewski.


Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

To bezsprzecznie jest nasz ulubiony dzień w roku…

Zapomnijcie dziś o Wszystkim co złe, uśmiechajcie się do siebie

i wrzucajcie do puszek co możecie.

nie ma zimy, a jednak jest Kulig…

Ruszając w drogę do Poznania byliśmy trochę zdziwieni. Otóż, za szybami naszego RadioWozu, tak nieśmiało, i bardzo delikatnie zaczynał padać śnieg. Niby logiczne, wszak ponoć jest zima… ale my dobrze wiedzieliśmy, że nawet jeżeli wszystko wróci do normy i za oknem będzie ciepło, sucho i szaro, to w Poznaniu czeka nas Kulig.
I tak się stało, zapraszamy.

„Jak grałem nie przegrywaliśmy, to jest chyba najważniejsze…”


Po pierwszym meczu w 2012 roku, wszyscy wychodziliśmy z Hali Mistrzów w dobrych nastrojach. Spokojna, stabilna gra, kontrolowane zwycięstwo, powrót Seida w dobrym stylu po kontuzji… i Kamil Maciejewski ;)
Posłuchajcie co panowie mają do powiedzenia…

Kończąc ten rok…

Fajne są te wyjazdy, gdy mecz jest o 19 a my wyjeżdżamy i wracamy tego samego dnia. Fajne są te wyjazdy, gdy po bardzo zaciętym meczu to my wygrywamy. Fajne są te wyjazdy, gdy cena za napój z automatu na hali pozytywnie nas zaskakuje. Fajne są te wyjazdy… Nie, nie jest fajne to jak popsuła się publiczność na Kociewiu.
A po meczu porozmawialiśmy z tymi, którzy pozowali w jednym szeregu do klubowego kalendarza, a w ostatnim meczu roku 2011 przyszło im ze sobą rywalizować. Zapraszamy.